Nowa strona internetowa, jak przygotować się do rozmów?

Nowa strona internetowa to dla Ciebie duże wyzwanie. Agencja która będzie wykonywała stronę zajmuje się tym już od wielu lat. Dla Ciebie to coś zupełnie nowego. Możliwe, że nie znasz pojęć technicznych. Nie zawsze rozumiesz elementy wyceny.

Jacek Kowalewski,

Przeczytaj w 5 min

To zupełnie normalne i nie ma się czym przejmować, z jednego prostego powodu. Brak wiedzy technicznej na temat tworzenia stron internetowych jest doskonale kompensowany przez Twoją encyklopedyczną wiedzę na temat firmy / produktu / usługi dla której tworzysz nową stronę internetową.

Zawsze bardzo to podkreślam. Dobra strona internetowa powstanie tylko przy ścisłej współpracy obu stron:

  • Ty jesteś specjalistą, który doskonale zna swój produkt.
  • Firma która wykonuje stronę jest specjalistą, który doskonale zna świat internetu.

Dlatego myśląc o pierwszym spotkaniu na temat strony internetowej nie ma czego się bać. Takie spotkanie ma na celu zderzyć ze sobą dwa światy.

Ty podzielisz się wiedzą na temat firmy / produktu / swojej wizji strony internetowej z wykonawcą. Wykonawca strony przekaże Ci jak najwięcej wiedzy na temat stron internetowych, odpowie na Twoje pytania i możliwe, że już na tym etapie zaproponuje rozwiązania.

Co w takim razie warto zrobić, aby jak najlepiej przygotować się do rozmów?

Nowa strona internetowa nie powstanie bez materiałów, podobnie jak książka…

Wyobraź sobie, że zamiast strony internetowej, chcesz napisać książkę. Książkę na temat swojego produktu / firmy / usługi. Powinna ona posiadać teksty, spis treści, zdjęcia (będzie przecież bardzo ładnie wydana). Być może jej elementem będzie cennik firmowy. Może podobnie jak w instrukcjach, chcesz na końcu umieścić dział z najczęściej zadawanymi pytaniami (tzw. FAQ – Frequently Asked Questions).

To książka na temat Twojej firmy, dlatego powinna posiadać dane kontaktowe. Może rozkładaną mapę dojazdu do siedziby / sklepów? Może warto w niej umieścić krzyżówkę, bądź quiz dla Klientów. Gdy go rozwiążą mogą zgłosić się z hasłem i dostać zniżkę.

Posiadasz logotyp i kolory firmowe. Warto je przygotować, tak aby książka odpowiednio się prezentowała. Twoje wizytówki i ulotki też będą pomocne. Może warto je załączyć wewnątrz książki? Ewentualnie skorzystać z rozwiązań graficznych lub użytych tam zdjęć.

Jak się okazuje, pracy jest bardzo dużo, pomysłów również, a nikt nawet jeszcze nie wspomniał o nowej stronie internetowej i rozmowach na jej temat. Dlatego, że wszystkie powyższe informacje możesz przygotować samodzielnie.

Nikt nie mówi, że to będzie ostateczna wersja. Możliwe, że wykonawca strony niektóre z rozwiązań odradzi. Możliwe, że poleci coś podobnego, ale w innej formie. Wykonasz jednak dużo pracy, która zaowocuje na spotkaniu. Dodatkowo będzie można zbudować stronę, zgodnie z podejściem content first design.

Czy warto przed spotkaniem uczyć się technicznego języka stron internetowych?

Odpowiedź na to pytanie może być trudna. Według mnie, i tak, i nie.

Dlaczego tak? Jeżeli firma z którą prowadzisz rozmowy będzie używała skomplikowanego języka, będzie Ci łatwiej. Jednak dobry przedstawiciel, powinien używać na rozmowie łatwego języka. Powinien udowodnić Ci, że jest specjalistą, który potrafi mówić w prosty sposób o skomplikowanych rzeczach.

Dlaczego nie? Napiszę wprost. Bardzo łatwo zapędzić się… Mając wiedzę wybiórczą można czasami powiedzieć coś bez sensu, myśląc, że ma to sens. Oczywiście przedstawiciel z którym prowadzisz rozmowę powinien od razu zwrócić na to uwagę i wytłumaczyć Ci gdzie zrobiłeś błąd. Ale czasami dystans na pierwszym spotkaniu uniemożliwia taką rozmowę. Nie każdy ma tyle odwagi, żeby Ci zwrócić uwagę, że coś mówisz nie tak. Dlatego lepiej czasami przyznać się, że Twoja wiedza jest bardzo wybiórcza niż próbować udowodnić, że nie jest.

Pamiętaj, że Twoja wiedza na temat stron internetowych może być wybiórcza. Natomiast z dużym prawdopodobieństwem, wiedza przedstawiciela z którym rozmawiasz na temat Twojego produktu może być zerowa. Najważniejsze jest to, aby na spotkaniu obie strony zaprezentowały się jako ekspert w swojej specjalizacji.

Dlatego jeżeli planujesz spotkanie, a firma z którą się spotykasz jest z polecenia i masz do niej wstępne zaufanie… Moim zdaniem lepiej przygotować się pod kątem zebrania materiałów firmowych / produktowych (tak jak opisywałem powyżej) niż uczyć się pojęć typu serwer, domena czy język HTML.

Dodatkowo pamiętaj, że…

Spotkanie na temat nowej strony internetowej to nie jest rozmowa kwalifikacyjna (dla Ciebie…)

Nikt nie będzie na tym spotkaniu pytał Cię o techniczne rzeczy. Jeżeli już, to Ty możesz zadawać duże ilości pytań i starać się jak najwięcej dowiedzieć. Może posiadasz specjalistę, który ma na celu sprawdzić kompetencje firmy, która jest przyszłym wykonawcą? Wtedy wręcz przeciwnie, to nie Ty, ale firma, która przyjechała na rozmowę musi udowodnić, że jest ekspertem.

To nic złego, ze nie znasz niektórych pojęć, albo zadajesz dużo pytań. To zupełnie normalne. Z każdym swoim pytaniem na temat strony internetowej… Wykonawca zrewanżuje się pytaniami na temat Twojej firmy / usługi / produktu, którego dotyczy strona internetowa. Spotkanie ma na celu wymienić się wiedzą i wspólnie znaleźć odpowiednie rozwiązania.

Dodatkowo, pamiętaj, że nie ma czegoś takiego jak gotowe rozwiązania. Jeżeli firma przedstawia Ci ofertę, nie znając Twojego produktu, prawdopodobnie coś jest nie tak. Każda strona internetowa jest inna. Nigdy nie można traktować strony internetowej w sposób szablonowy.

Dlatego jeżeli przedstawiciel firmy na spotkaniu nie wysłucha Twoich informacji, a od razu przejdzie do przedstawiania oferty, może to być powodem do podejrzeń. Agencja nie wie czego potrzebujesz, dopóki o tym nie powiesz. Nie może Ci zaoferować dobrego produktu nie znając Twoich wymagań. Pamiętaj o tym, to bardzo ważne.

Jak powinna wyglądać rozmowa na temat nowej strony internetowej?

Udana rozmowa, to taka, w której Ty przekażesz wykonawcy jak najwięcej informacji na temat swojego produktu / firmy / usługi. Natomiast wykonawca przekaże Ci jak najwięcej informacji na temat sugerowanych rozwiązań.

Zasada jest taka, że obie strony po rozmowie powinny czuć się jak po wykładzie na uniwersytecie. Jest tak dlatego, że obie strony powinny dostać olbrzymi zasób wiedzy.

Jeżeli czujesz, że nadal masz wątpliwości i nadal nie rozumiesz wielu rzeczy, może warto umówić się na kolejną rozmowę. Zebrać myśli, poczytać naszego bloga, zrobić notatki i rozwiać wątpliwości.

Jeżeli po spotkaniu firma do Ciebie dzwoni i pyta o kolejne rzeczy – to bardzo zdrowy objaw. To znaczy, że firmie zależy na projekcie ma wątpliwości i potrzebuje je z Tobą skonsultować.

Pamiętaj, dla obu stron panuje zasada, że nie ma głupich pytań. Dodatkowo obie strony muszą udowodnić, że są ekspertem, ale tylko w swoim zakresie kompetencji. Przecież znasz swoją firmę / produkt / usługę doskonale. Nie będzie to dla Ciebie wyzwaniem!